Spam

marzec 4th, 2010

W związku z mega spamem, który nas spotkał ostatnio, wprowadziłem komentowanie po zalogowaniu/rejestrowaniu.
Przykro mi, że zmuszam Was do większego wysiłku, ale tysiąc komentarzy o prozaku mnie do tego zachęciło :)

Sesja zdjęciowa

styczeń 13th, 2010

Najnowsze fotki naszej Lusindy ;) Przeczytaj resztę tego wpisu »

Nie miała baba kłopotu, kupiła sobie świnie

styczeń 13th, 2010
Day 1
Tuż przed pójściem spać, już po północy podszedłem do akwarium, żeby zobaczyć czy rybki czuja się dobrze. Patrzę i oczom nie wierze, połowy z nich nigdzie nie ma! Zacząłem szukać, zajrzałem za tło i…? Tam się schowały. Arghhhhh…. Do rana mogły sobie zrobić krzywdę, więc w strachu by nie obudzić całej rodziny i by Lusia nie miała pory karmienia akurat teraz, wyjąłem wszystkie kamyki, roślinki i tło. Potem wyłapałem maluchy i ocalałego kiryska, co zajęło mi bagatela 30 min. Wprowadziłem udoskonolenia, które wiązały się z totalną przebudową akwarium i zrobiły totalny syf w wodzie i po godzinie od startu poszedłem spać. Rano wszystko wyglądało dobrze. Ciekawe co będzie wieczorem…

Day 1

Tuż przed pójściem spać, już po północy podszedłem do akwarium, żeby zobaczyć czy rybki czuja się dobrze. Patrzę i oczom nie wierze, połowy z nich nigdzie nie ma! Zacząłem szukać, zajrzałem za tło i…? Tam się schowały. Arghhhhh…. Do rana mogły sobie zrobić krzywdę, więc w strachu by nie obudzić całej rodziny i by Lusia nie miała pory karmienia akurat teraz, wyjąłem wszystkie kamyki, roślinki i tło. Potem wyłapałem maluchy i ocalałego kiryska, co zajęło mi bagatela 30 min. Wprowadziłem udoskonolenia, które wiązały się z totalną przebudową akwarium i zrobiły totalny syf w wodzie. Po godzinie od startu poszedłem spać. Rano wszystko wyglądało dobrze. Ciekawe co będzie wieczorem…

Welcome home pseudotropheus saulosi ;)

styczeń 12th, 2010

Day 0.

10 pięknych pyszczaków saulosi zawitało na Akacjową. Mają mniej więcej półtora cm długościi są zupełnie żółciutkie. Mam nadzieję, że za pół roku 3 z nich będą pięknymi niebieskimi samcami a pozostała 7ka ślicznymi samiczkami. Keep your fingers crossed!

Historia pewnego akawarium…

styczeń 12th, 2010

Okazało się, że pyszczaki są rówieśnikami zbiornika. Uporządkujmy to zatem trochę. Przeczytaj resztę tego wpisu »

czy wiesz…?

styczeń 7th, 2010

W: Mamo, czy Muttaburazaur (dinozaur) jest roślinożercą?

J: Nie wiem, sprawdzimy w książce

W: No jak to Mamo, przecież jest roślinożercą

Jaskinia

styczeń 4th, 2010

Będąc zmęczonym po całym dniu pracy, bawię się z Wojtusiem w jego pokoju.

W: Tatusiu, tatusiu, lodowiec nadchodzi. Musimy się wszyscy schować w jaskini.
Ja[zadowolony]: Dobrze, to ja się już schowam w jaskini, a Ty chodź tutaj do mnie i przeczekamy epokę lodowcową. [zdrzemnę się! hurra!]
W: Dobrze, tylko muszę zabrać wszystkie dinozaury!
15 min później, kiedy 50 dinozaurów wylądowało na mojej głowie, skutecznie mnie wybudzając.
W: Wszystkie dinozaury są już w jaskini!
Ja[ziewając]: Nareszcie, wskakuj zatem i Ty i czekamy aż się epoka lodowcowa skończy!
W(5 sek później): Już się skończyła. Poczytaj mi!

….

cenka opada

grudzień 27th, 2009

Dzisiaj wreszcie zarybiliśmy akwen. W naszym wspaniałym zbiorniku pojawili się pierwsi lokatorzy. 4 malutkie Kiriski. Jutro w planach uruchomienie filtra zewnętrznego i w środę/czwartek wpuszczamy pyszczaki. Yay!

Wyjście

grudzień 20th, 2009

W: Mamusiu zbudujesz mi dinozaura?

M: Chyba nie mam wyjścia ;)

W: Jak to? Przecież są tutaj drzwi

Jagosztak

grudzień 17th, 2009

Pytam Wojtka: – Gdzie idziesz?

Wojtek: – Za kanapę, bo tam jest jagosztak

Ja: – A co to?

W: – To taki robal z wielkimi zębami, który poluje na bezbronne zwierzątka